• W związku z opuszczeniem przez radnych Prawa i Sprawiedliwości czwartkowej (20.02.2020 r.) sesji Rady Miejskiej Turku w trakcie jej trwania, przedstawiamy swoje stanowisko oraz kilka istotnych fakt...

  • Po ostatniej sesji Rady Miejskiej Turku stało się jasne dla nas wszystkich, że celem radnych PiS nie jest wcale rozwój miasta, ale niczym nieuzasadnione ataki oraz chęć przejęcia władzy w mieście z...

  • Turkowianie mieli szansę na nowy, piękny rynek. Mieszkańcy ulic Leśna i Chełmońskiego mogli znacznie szybciej otrzymać nową drogę na swoich osiedlach.

Dlaczego mieszkańcy Osiedla Wyzwolenia są gorzej traktowani przez Starostę?
Dlaczego mieszkańcy Osiedla Wyzwolenia są gorzej traktowani przez Starostę?

W minionych dniach za pośrednictwem lokalnego portalu informacyjnego mogliśmy dowiedzieć się, iż pod wpływem protestów mieszkańców gminy Przykona, którzy nie zgadzali się na budowę nadajnika telefonii komórkowej Starosta Turecki nie wydał pozwolenia na budowę mimo tego, że plan zagospodarowania przestrzennego w tej okolicy pozwalał na powstanie tej inwestycji.

Rodzi się więc pytanie, dlaczego Starosta jest głuchy na protest mieszkańców Osiedla Wyzwolenia, którzy już w sierpniu ubiegłego roku rozpoczęli protest składając ponad 300 podpisów przeciwko inwestycji, które trafiły do Starosty. Mimo tego Starosta wydał zgodę na budowę, a mieszkańcy osiedla znów pokazali, że nie chcą tej inwestycji zbierając prawie 400 podpisów, które złożyli do Wojewody Wielkopolskiego.

 

Pomimo tak dużej ilości głosów i sprzeciwów Starosta nadal nie chce stanąć po stronie zwykłych mieszkańców.

Więc dlaczego tak się dzieje, że jednym starał się pomóc, a drugich nie tylko ignorował, ale jeszcze działa wbrew ich woli?

Gdzie u Starosty podziała się postawa prospołeczna, jeżeli nawet nie wziął pod uwagę protestów mieszkańców?

Czy naprawdę dla Starosty jest ważniejszy interes tylko jednej osoby niż dobro mieszkańców naszego miasta, którzy są przeciwni tej inwestycji.

Dlaczego Starosta nie poczekał do zakończenia toczącego się postępowania przeciwko inwestorowi za nielegalne rozpoczęcie prac budowlanych bez stosownego pozwolenia?

Gdyby to nie były tak liczne protesty, tylko protest małej grupki osób, to bym był w stanie zrozumieć postawę Starosty. Niech się buduje tam, co chce, na co pozwala zagospodarowanie terenu.

Mam nadzieję ze Wojewoda Wielkopolski, który rozpatruje odwołanie Burmistrza od decyzji Starosty stanie po stronie mieszkańców i uchyli decyzję Starosty.

Tomasz Michalak
Mieszkaniec Osiedla Wyzwolenia

Stowarzyszenie Ziemie Turkowska    2015 - 2026   Wszystkie prawa zastrzeżone.
Ralizacja T.M